Fotografia

img_0159

Coraz częściej zastanawiam się nad tym – czym jest efekt końcowy w fotografii cyfrowej?… Ostatnio doszłam do wniosku, że niestety „niczym”. Cóż, niektórzy to nazwywają plikami, ale według mnie to wszystko. Są one w komputerze…setki…tysiące i tam sobie bytują, mogą się kopiować i mnożyć…. Dyski się zapełniają i czasem trzeba je nagrać na płytę, co trwa jak dla mnie dosyć długo. Aktualnie fotografuję tylko na lustrzance cyfrowej. Owszem, fotografia cyfrowa jest doskonała, ale mimo wszystko w samym procesie zdjęcia czegoś mi brakuje. Czego? Po pierwsze negatywów! Czegoś materialnego…czegoś co mogę dotknąć, zobaczyć, porysować, zgiąć czy nawet spalić… Brakuje mi magii i wyczekiwania… Czy zdjęcie „wyjdzie” czy nie? Coż, chyba powrócę do negatywów…. A to taka refleksja po zobaczeniu filmu. Chyba powinam mięć odwrotną reakcję.

Zdjęcie z grudnia 2008 roku. Babcia Jasia.

Reklamy
Otagowane , , , , , ,

5 thoughts on “Fotografia

  1. Robert Danieluk pisze:

    Sylwia, czas po prostu działać na dwa fronty.

  2. aqat pisze:

    oj taaak… dziś dostałam za darmo kolorowy średni format, więc do dzieła ! 🙂

  3. Robert – postaram się :),
    Agat – a gdzie taki rozdają, ja też chcę 😉

  4. aqat pisze:

    na zielonej 😀 rozmawiałam ze sprzedawcą i wspomniałam coś o foto. kolorowej. a on sobie przypomniał o starym filmie zalegającym w lodówce, to mi dał xP

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: