Wystawy sklepowe

Kolejny cykl zdjęć, którym wykonałam moim ulubionym aparatem. Tym razem skupiłam się na wystawach sklepowych. Czy wystawy mogą mówić o nas samych, mogą nas w pewnien sposób odzwierciedlać? Odpowiedz jest prosta: w pewnien sposób tak. Otaczamy się coraz to nowymi przedmiotami, które podsuwają nam media(nie ukrywam, że jest tak i w moim przypadku) I w ten sposób powstają dziwne, nieco absurdalne połączenia, które wymykają się jakiejkolwiek estetyce…

Advertisements

One thought on “Wystawy sklepowe

  1. Przedmarańcza pisze:

    tak jak wczoraj rozmawiałyśmy – kicz przyciąga uwagę, im brzydsze, tym lepsze. niestety, najczęściej bez pomysłu, nafaszerowane kolorami i złotymi jelonkami. jeden raz natrafiłam na genialną wystawę, przechadzając się po Piotrkowskiej – to był jakiś sklep z bielizną, w okolicy kebabów przy Zielonej. Oprócz prześwitujących koszulek i koronkowych majtek na wystawie leżały maski z czarnego drutu, wyglądające dość upiornie, ale sugestywnie i rękawice ze szponami z takiego samego drutu. Wyglądało to super.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: